Napisać tak, aby nie skłamać; napisać tak, by nikt się nie zniechęcił - jest to niemożliwe.
Jaki więc jestem? Zależy to i od przedstawienie się i od oceny. To rzecz gustu - jednocześnie i kojący i denerwujący - jak to z mężczyzną bywa.
Nie mam jeszcze premium, i co nieco czasu upłynie, nim go założe. Podobnie z fotografią. Gdybyś jednak miała życzenie korespondować - podaj mi proszę swój adres. Odpisze! Dziękuje.
I "do usłyszenia" poprzez korespondencje. A może i do zobaczenia? Kto wie?