zmienny..adekwatnie do syt. usmiech-gdy cos smieszy.. zly-jak mam nerwy, tylko smutny nie umiem byc..nie znosze bezczynnosci, spokojnie>crazy>normalnie zyc>luz> non stop z jednego,na drugi biegun..,kiedy slonce pali, pragne burz..poczuc hardcore zamist snu, nasz wybor.. dalej ostry spontan opor/czy dac spokoj.. odpoczac.. miec wyj... w co powidza:) wlasne zdanie zawsze cos... lubie milczec, ..gadaja ze mowie duzo.. hehe wlasna droga... prosto- latwiej razem niz osbno. elo