Zwyczajnie niezwyczajna.
Książki to moi przyjaciele. Jeżeli nie mogę czytać to słucham.
Mój syn, to mój priorytet ale jest w mym sercu miejsce i dla kogoś jeszcze.
Bardziej natura niż kluby.
Bardziej wczesne poranki niż późne wieczory.
Wysoce uczulona na cwaniactwo, agresję w każdym wydaniu, wrogość do ludzi.
Bardziej warzywa niż mięso ale schabowym nie pogardzę.
Nie mam czasu na dramy ani king, ani queen.
Optymistka z pozytywnym nastawiwniem do życia.
Oczywiście, że miłości. Nie jakiejś tam na pół gwizdka lecz takiej, w której niczego nie trzeba udowadniać. Ani sobie, ani nikomu innemu. Takiej, że się czuje i wie, że wszystkie puzzle są na właściwym miejscu.