szukam bratniej duszy - partnera, ktory chcialby ze mna uciec z Matrixa i zbudowac Arke. Lubi kontakt z natura, wycieczki, zwierzeta, dobra kuchnie, taniec i jest obecny w terazniejszosci. Planuje osiedlic sie na wsi w siasiedztwie podobnie czujacych ludzi, moze w Polsce? uprawiac ogrodek, hodowac kilka kurek i..dzielic zycie z troskliwa osoba, z ktora bedziemy rozumiec sie bez slow..