Mam głowę pełną marzeń... Jestem podobno wymagająca i ambitna... Czasami jestem leniwcem... Czyli mój świat ma wiele barw i odcieni .Darze inne osoby szacunkiem, postrzegam je jako odmienne światy – ze swoim zbiorem niepowtarzalnych doświadczeń, specyficzną skalą wartości i indywidualną hierarchią celów.
Szukam chwil tych najpiękniejszych, słów najcieplejszych, ludzi wyjątkowych, kolorów w szarej rzeczywistości i czasu. Trochę ciepła, miłości, radości a przede wszystkim szczęścia. Ale czym tak naprawdę jest szczęście? W życiu szukam tego co piękne, tego co jest strasznie błahe, a tak trudne do zdobycia. Chcę kierować się marzeniami, bo wiem, że dojdę do tego na czym naprawdę mi zależy i za czym cały czas się uganiam.