Od niedawna jestem w Niemczech. Mieszkam w Neuss. Jestem tu sam. Nie mam znajomych. Bardzo słabo znam język niemiecki czuje się tu samotny. Ogrom trudności jakie napotykam jest przytłaczający. Są dni kiedy jest mi bardzo smutno. Mimo wszystko staram się być optymistą. Jestem pogodnym człowiekiem i dużo się uśmiecham. Pracuje. W pracy jestem lubiany mimo że pracuje z samymi Niemcami i mamy utrudniony kontakt. Wierze że spotkam tu przyjaznych ludzi , którzy tak jak ja nie chcą siedzieć tylko w czterech ścianach. Nie zamieszczam zdjęcia ponieważ nie uważam że by kogoś poznać trzeba być ładnym. Uważam że ważne jest co znajduje się w sercu i głowie :):):):):) Jeśli będzie to konieczność to wyśle zdjęcie na maila.
Kobiety. Przyjaciółki. Kogoś kto mi pomoże w języku niemieckim. Szukam kogoś kto pokaże mi że ludzie w Niemczech to nie tylko bezwolne istoty pracujące po 14 godz. dziennie i że euro to nie Bóg kierujący ich życiem. Nie szukam nowej żony!!!