codziennie budze sie rano z mysla iz to jest ten dzien w ktorym moje zycie odmieni sie na zawsze,spotkam kobiete ktora wypelni moja samotnosc po brzegi mojej duszy,kazda minuta mojego zycia nabierze sensu, chcialbym poczuc iz nie jestem sam,wiedziec ze jestem komus potrzebny jak tlen do zycia. mam swoje wady walcze z nimi czasami przegrywam ale niepoddaje sie,moje sumienie pomaga mi w codziennej walce.