:):):)
Mówią, że kiedy rodzi się człowiek...
z nieba spada dusza...
i rozpada się na dwie części...
Jedna z nich trafia do kobiety...
druga do mężczyzny...
...Natomiast całe życie
polega na odnalezieniu
tej drugiej polowy...
...Połowy swojej własnej duszy...
...połowy samego siebie...
Pierwotnie człowiek był kulą, czyli doskonałą istotą, ale jak głosi Platoński mit, za tą pyche i wyniosłość, ukarał człowieka Zeus, rozdzielając go na dwie połówki i od tamtej pory chodzi po świecie i szuka swojej częsci, by znów złączyc sie w idealną całość... i to jest chyba odpowiednie wyobrażenie ukazujące sens i cel neszej wędrówki i poszukiwania, by znaleść to co nie dość wypełni naśz sens i cel życia ale da nam także nowe perspektywy rozwoju psychcznego fizycznego i duchowego.