Kocham życie,piękno w przyrodzie i w ludziach , w dziełach ludzkich... Ciekawi mnie co jest za horyzontem...co pod sukienką...co pod kamieniem...co za lasem lub za wielką wodą... Co po tamtej stronie życia...
Nie lubię węży i księży....
przyjażni z sexem,pogaduszkami,bez planów na przyszłość, bez zobowiązań i scen zazdrości,z odrębnością interesów,z tolerancją światopoglądową,bez terroru religijnego.
O każdej porze roku inne. Czytam,buszuję w internecie, w ogródku "zapylam georginie",pędzę autem na koniec Polski,z kijami maszeruję 15 km przez lasy i pola,hebluję deski na altanę lub naprawiam dach ,maluję obrazek lub piszę opowiadanie,nowelkę,robię kołduny w barszczu albo kapusniak na baraninie,gapię się na spacerujące dziewczyny na molo lub wybrzydzam na zapasionych menów i porośnięte sadłem expięknotki,spiewam piosenki albo oglądam pornole,idę na koncert lub na ciacha do kafejki,uwielbiam szanty i dobre kawały.."..i tak się plecie po kilku winach,o marynarzach portach i dziewczynach..."