Akceptuję dojrzałość, niezależnie od wieku metrykalnego. Cenię
asertywność u siebie i u innych, bo własne zdanie to czasem jedyne co
możemy mieć naprawdę.
Wolna, z apetytem na życie. Moja impulsywność rodzi konflikty, ale mam
intuicję i rozwinięty zmysł obserwacji.
Reasumując: słodka w smaku, cierpka na języku.
Myślę, że sztuką jest zafascynować swoją ... Zwykłością, ale
podaną w niebanalny sposób.
Cenię ludzi z pazurem i wyobraźnią.
Szukam, by poznać, a nie zaanektować, przywłaszczyć, udomowić,
wychować. Szybko, powierzchownie, bez zobowiązań, zaangażowania i bez
sensu, to nie dla mnie, ja śmiem mieć wymagania.
Musi zadziałać choćby chemia.
Jedno mogę już powiedzieć: seks, to celebracja, a nie bzykanie.