Hmm chyba jestem za skromny żeby coś konkretnego napisać... Mieszkam i pracuje w Berlinie bo zmusiła mnie do tego sytuacja finansowa, aczkolwiek nigdy nie marzyłem o tym żeby być bogaty. Nie lubię kłamstw, złości, narzekania i szyderstwa. Kocham prostotę, szczerość i taką zwykłą normalność o którą dzisiaj ciężko... no i uwielbiam uśmiech oraz pozytywne myślenie :))
Milej, normalnej, wyrozumialej, tolerancyjnej i otwartej dziewczyny :) No i najlepiej ślicznej jak kwiaty na łące... Może to za duza utopia jak na moje możliwości ale pomarzyć zawsze można:)
Gdybym znalazł miłą koleżankę też byłoby super:)