Rzadko jestesmy wzgledem siebie obiektywni - taka natura. To jak widzą mnie (nad) inni różni się od mojego punktu patrzenia na siebie samego. Zatem jeśli myślę, że jestem niezwykły (nieraz lubimy się trochę przewartościować), to tak prawdę upodabniam się do tych wszystkich, którzy również myślą, że są uprzywilejowani. I znów jestem 'zwykły '. Na szczęście jest na to rada: nie myśleć za dużo o sobie. Można być szczęśliwym, gdy słucha się innych starając się zrozumieć ich problemy. A To inni sprawiają, że jesteśmy tacy, jacy jesteśmy.
Fotografia - różne odmiany, bo gdy się ma aparat trudno jest po prostu nie robić zdjęć;
Sport - gdy widzę swoj autobus jak odjeżdża, uprawiam Sprint;
Film - łącze to z innym hobby: spanie. Nic tak nie działa na sen jak dobry, nudny film;