Cud mnie stworzył, a grzech opętał
- jestem więc odtąd po dziś dzień
raz grzeszna, a raz święta,
zdradliwa i wierna, dobra i zła,
daje rozkosz i rozpacz, przeze mnie uśmiech i łza.
Jestem jak gołąb i żmija, jestem jak piołun i miód,
jestem jak anioł i demon, jestem jak upiór i cud.
I szczyt nad chmurami i przepaść bez dna, jestem początkiem i końcem..... :))))