kobiety glodnej kazdego dnia, ciekawej swiata, o optymistycznej naturze, laczacej spontanicznosc z elegancja, wrazliwosc z poczuciem humoru, kochajacej podroze, spacery i dobre kino (np."Dziewczyna na Moscie", itp.), ktora nie zyje tak jakby kazdy jej dzien mial byc ostatnim, ale tez nie planuje zycia jakby zyc miala piecset lat, krotko mowiac szukam kobiety, ktora chyba nie istnieje... ale poniewaz niespodzianki sie zdarzaja, moze sie milo rozczaruje...
Zainteresowania: sport film, zwierzaki i drugi czlowiek oraz podroze, aczkolwiek troszke mi smutno gdy podrozuje sam, wiec mozesz sie odezwac takze wtedy, gdy nie bedziesz szukac zwiazku tylko po prostu kogos na wspolny wypad na kilka dni gdziekolwiek nas poniesie... bardzo tez prosze, zeby nie pisaly dziwczyny zainteresowane tylko i wylacznie cielesnymi uciechami, dla mnie to cos pieknego, ale takze sacrum, ktore powinno isc w parze z miloscia i respektem, a nie jednorazowa dzika zadza...tej mozna dac zawsze upust gdy juz sie jest w cudownym szczesliwym zwiazku dwoch bratnich dusz, troszke jak Seal i Heidi, jakbym mial zaryzykowac jakies porownanie...
Wady: pewna taka nadwrazliwosc, wydaje mi sie oraz niesmialosc tez czasami mnie ogarnia, gdy widze kobiete o niezwykle milej dla oka aparycji i pieknych, madrych, wrazliwych oczach