Kobiety-partnerki , jeśli nie dzielącej mojej pasji, to w pełni akceptującej moje hobby. Reszta zależy od obustronnego consensusu, wzajemnego zrozumienia i szacunku, tak dzisiaj rzadkiego. Czy to tak wiele? Chyba nie...
Motocykle, motocykle, motocykle od lat... Oprócz tego kocham ciszę, spokój,wyjazdy w t.zw.plener, niezależnie od pory roku. Szczególnie tutaj gdzie jestem - "mam" morze, góry, jeziora i wrzosowiska w cudnych kolorach...w promieniu kilkunastu mil. Poza tym "mówią", że mam poczucie humoru sytuacyjnego, co nie jest przez wszystkich akceptowane.