.....jestem czlowiekiem jakich mnostwo,czy warty jestam kogokolwiek.....nie mi o tym sadzic...kwiaty,dotyk,zapach unoszacego sie cierpkiego wina w ustch kobiety.....altruizm..
...ostatnio praca jestem pochloniety na tyle,ze malo mam czasu na przyjemnosci.....mysle,ze na swojej drodze spotkam kobiete,ktora odkryje we mnie to o czym dawno zapomnialem.