Romantyczny duch,dobre serce nie zawsze jest dobrze rozumiane.Podążać przez życie z bliską sercu osobą,czułość ,miłość,chęć kochać i być kochanym -niby takie proste...a takie trudne...
Na razie nie zamierzam się starzeć,chcę;żyć,kochać,tęsknic,
płakać,śmiać się ...przecież świat jest taki piękny ,wystarczy patrzeć na niego razem.W Alpach czuję się wolny,pod palmami szczęśliwy.Wieczorami jestem samotny wśród ludzi.
Nie szukam romansu ani złotej obrączki[chyba że uznamy to za potrzebne] tylko kobiety z którą zwiedzę świat,zbuduję przyszłość i razem się zestarzeje.Szukam kobiety którą będę kochał,szanował , rozpieszczał,cieszył się z każdej chwili.Żeby każda chwila razem była świętem ,a rozstanie bólem tęsknoty.Mimo wszystko ciągle jeszcze wierzę w miłość ...w miłość z wzajemnością..Kocha się za nic i tylko to nadaje sensu i smaku w życiu ,tylko jak mam Ciebie odnaleść ?