16-tego lutego będę miała 55 lat. Rozwiodłam się w kwietniu 2011roku. Po rozwodzie przyjechałam na Majorkę. Nie jestem w stanie określić co jeszcze planuję. Poddaje się temu co napisał mi wcześniej los. Mam czekać na godziwe zestarzenie się lub spotka mnie jeszcze coś miłego.