Trudno jest mi opisac siebie w kilku zdaniach. Raczej nie zwracam na siebie uwagi na ulicy ani w parku itd. Lubie sie smiac, zartowac i sluchac zartow. Bardzo lubie kreowac projekty z fotografiami rodzinnymi i dowiadywac sie nowosci ze swiata. Lubie tez sloneczna pogode. Mama powiedziala mi ze dobrze gotuje polskie golabki, gulasz wegierski i ciasto z jablkiem. Bardzo wazna jest dla mnie najblizsza rodzina: dzieci, rodzice i rodzenstwo. Bardzo brakuje mi tu w Kanadzie polskiego nastroju w swieta i marze o tym aby pojechac do Polski na Boze Narodzenie i Nowy Rok (po 20 latach).
Osoby ktorej moglabym 100% zaufac, z ktora moglabym smiac sie czesto, przytulic i usciskac mocno a raz na jakis czas miec mozliwosc spedzenia dnia "sama sobie" lub w towarzystwie kolezanek. Ja te potrzebe respektuje w partnerze. Powaznie zastanawiam sie nad powrotem do Polski gdy juz bede na emeryturze.