Łohohoho... Jednorożca w zasadzie. Wymagań nie ma wiele, ale i tak jeszcze się nikomu ich nie udało przeskoczyć. Partnerki poszukuję. Zgubiłem ją gdzieś, chyba w czasie. Najprawdopodobniej jeszcze się nie urodziła, albo już umarła.
Taniec z ogniem, podróże, kreatywna praca, eksperymenty kulinarne, muzyka - także tworzenie, film - także tworzenie, animacja - także tworzenie, tworzenie list moich zainteresowań. Dużo tego, wielu rzeczy próbowałem, do wielu będę wracać, kiedy okoliczności będą bardziej sprzyjające.