Osoby bez nałogów, ewentualnie potrafiącej odpowiedzialnie korzystać z niewielkiej ilości i nie nazbyt często z używek, stabilnej psychicznie i emocjonalnie, bez skrywanych defektów psychicznych, niepozostającej pod nadzorem psychiatry, nie nadużywającej leków.
Kogoś, kto wie, co chce osiągnąć i ma minimum ambicji życiowych oraz samodzielności. Nie musi być ideałem, byle by nie była życiową amebą. Kogoś, kto żyje i ma apetyt na życie a nie jest amebą ślizgającą się „byle-byle”. Dziękuję osobom z niezamkniętą przeszłością, byłymi parterami w tle i roszczeniowym damom, które chcą tylko leżeć i pachnąć. Tylko tyle i aż tyle.