Niespokojny duch, kochający ludzi, bo przecież bez nich nie da się żyć. Karą bywa samotność, ale czasami jest potrzebna aby posłuchać tego "wewnętrznego głosu". Niektórzy mówią o mnie: fotografik wagabunda - uwielbiam poznawać nowe miejsca i ludzi a aparat jest magicznym urządzeniem pozwalajacym zapisać to co mija. Tak choć w małym stopniu próbuje łapać uciekający czas.
Czego szukam może wczorajszego dnia, którego nie ma. Na poważnie na pewno Człowieka otwartego na ludzi z dużym potencjałem altruizmu i wysokim poziomem empatii i dużą inteligencją emocjonalną.
Człowiek i wszystko co z nim związane. A również fotografia, taka zwykła, reportażowa. Uwielbiam kupować nowe plecaki i torby. Dobra książka (rosyjscy pisarze). Rozmowy z ludźmi. Historia i sprawy społeczne. Kraje dawnego ZSRR. Może to nie wszystko bo co dzień jest coś nowego.