Tja... watpie ze sie da w obiektywny sposob opisac siebie samego. No ale coz... jak mus to mus. Podobno jestem mila, uczynna i towarzyska osoba, sam nie wiem czy w pelni zgadzam sie z tym opisem ale tez watpie zebym byl nieustannie oklamywany przez znajomych i przyjaciol wiec mozliwe ze jest w tym ziarno prawdy. Kiedys mi ktos powiedzial ze nie da sie ze mna nudzic, ze albo sie mnie kocha albo nienawidzi, bylo to dobrych pare lat temu a dalej nie rozgryzlem czy to w ogole jest prawda.
Chyba nikt nie wie czego tak naprawde sie szuka... jak sie dowiem to obiecuje ze napisze. Napewno kogos nietuzinkowego z kim nie da sie nudzic, kogos zwariowanego ale i powaznego kiedy trzeba.
Nauki scisle - tak jestem geekiem... no ale nie mieszkam u mamy w piwnicy wiec chyba nie jest ze mna az tak zle... mam przynajmniej taka nadzieje.
Film - obojetnie jaki byle dobry.
Muzyka - to samo co wyzej, wszystko co ma wysoka jakosc jest z definicji dobre.
Ksiazka - SiFi/Fantasy, dobry kryminal od czasu do czasu.