jestem żonaty, ale tutaj sam dlatego szukam kontaktu seksualnego(ciężko jest być 3 miesiące bez żadnego kontaktu seksualnego:-) tym bardziej, że w sprawach seksu jestem otwarty na nowe rzeczy. Może się okazać, że zostaniemy kumplami a nie kochankami, życie ma różne scenariusze. Uprzedzając Twoje pytanie czemu zdradzam żonę- traktuję to jako zaspokojenie naturalnych potrzeb organizmu a nie jako romans emocjonalny, jako że kobieta też ma takie potrzeby nie mogę być pewny, że moja naprawdę kochana żona mnie w Polsce nie zdradzi(jeżeli byłby to tylko stosunek bez zauroczenia wybaczyłbym jej to) Więc jeżeli podzielasz moje podejście do sprawy zapraszam:-)