To chyba Woody Allen powiedział, że życie podobnie jak nogi, niezależnie czy krótkie czy długie są do d*py. Nie zgadzam się z tym, moje są od szyi do Ziemi :) po której staram się twardo stąpać z uśmiechem na twarzy i szerokim łukiem omijam toksycznych ludzi i wiecznych malkontentów.
Jestem za równouprawnieniem, ale w pewnych kwestiach, zwłaszcza damsko-męskich jestem tradycjonalistką :)
Co do miejsca kobiety, to uważam, że jest ono w kuchni..... Gdzie z lampką wina w dłoni obserwuje jak jej Mężczyzna przygotowuje dla nich posiłek :)
Generalnie jestem dziwna: nie mam namalowanych brwi, doczepianych rzęs, doklejanych paznokci, powiększonych ust, ani żadnego silikonu, tatuaży też nie mam, nawet takiego malutkiego... Nudna i monogamiczna czekam aż pojawi się ten Jeden On, któremu nie będzie to przeszkadzało i zaakceptuje mnie mimo, pomimo i wbrew....
Kogoś z kim można porozmawiać i pomilczeć na dowolny temat, "Uszy", które wysłuchają, "Ramiona", które obejmą i przytulą, "Serce", które zrozumie, a to wszystko będzie posiadał Ten Jeden On, który mając wiele powodów by odejść, znajdzie jeden aby zostać...
Uwielbiam długie spacery, wycieczki rowerowe i wędrówki po górach, których tak bardzo brakuje mi w NL.... Książka i muzyka różnego gatunku, a po które sięgam w zależności od nastroju....