Bratniej duszy raczej nie domatorki lubiacej od czasu do czasu wyjść i po tańczyć wypić piwko albo drinka jakiegoś chyba że preferuje inne używki wszystko kwestią do gadania się mi nie raz się zdąży nie mówię że nie bo święty nigdy nie byłem no i już nie będę ???? ewentualnie może kiedyś z madrzeję chociaż miło by było poznać jakąś wy luzowaną kobietę pozdrawiam