Czy jestem banalny...? Zawsze! Ale w dobrym tego słowa znaczeniu bo po cóż komplikować sobie życie.. jest zbyt krótkie i zbyt piekne... nie szukam ideałów Rubensa... wole nieprzeciętność i nutkę tajemniczości.. lubię odkrywać coś co nieznane... intelektualnie hmm... całkiem w normie i tak w gruncie rzeczy jestem spokojnym facetem, który szuka odrobiny normalności i ciepła...lubię aktywne życie...wypoczynek na świeżym powietrzu... najchętniej gdzieś z dala od zgiełku miast... .. jesli chcesz wiedziec wiecej, zapytaj...lub wyślij uśmiech
Partnerki....przyjaciółki.....kobiety, dojrzałej i uśmiechniętej , aczkolwiek spontanicznej i zwariowanej być może czasami niepoważnej..:) Odrobina wariactwa w rutynie codziennego życia jest jak najbardziej wskazana....
Jest ich wiele...… ale dominują wszelkie sporty z adrenaliną i woda jest tu na pierwszym miejscu, nastepnie narty i rower..., silownia buu-nuda!! ...spacery czemu nie… lenistwo również się zdarza :)