W skrocie: rozwiedziony, wyksztalcony, finansowo niezalezny,ponoc przystojny,z ustabilizowana pozycja zawodowa, troszeczke zapracowany facet po 40-ce, ktory ciagle wierzy w przyjazn, milosc i lojalnosc. Od wielu lat w USA. Ostatno coraz czesciej myslacy o powrocie do kraju. Wyznawca zasady "Carpe diem" - po cichu liczacy na ponowny podarunek losu. Nie mam w chwil obecnej konta premium, wiec prosze o maila jesli ktos ma ochote na kontakt. Pozdrawiam!