Wrażliwa ale nie naiwna:), umiejąca czytać "między wierszami" i z oczu, hihihi. Trochę nie - spokojna duszyczka co szuka harmonii i drugiej połówki, co ją zrozumie:)
kogoś kto jest mi przeznaczony...jak go znajdę to na pewno będę wiedziała że to on- mają się pojawić motylki w żołądku i koniecznie porozumienie umysłów/dusz czy jak to nazwać- ale to "coś" czego nie da się sprecyzować. Ale tak naprawdę to szukam przede wszystkim przyjaciela, osoby z którą można od czasu do czsu porozmawiać, spotkać się, wymienić "płynami mózgowymi", by nie czuć się samotnym w tym obcym kraju. Jeśli po jakimś czasie okaże się ze to coś więcej niż przyjaźń to tym lepiej, ale nie szukam "na siłę", po prostu jestem otwarta na to co może , ale nie musi się zdażyć.