Jednego serca trzeba mi na ziemi ,coby przy moim miloscia zadrzalo a bylabym cicha pomiedzy cichymi..
Jednych ust trzeba, skadbym wiecznosc cala pila napoj szczescia ustami mojemi..
I oczu dwoje skadbym patrzyla smialo ,widzac siebie swieta pomiedzy swietymi ..
jednego serca i rak bialych dwoje coby mi oczy zaslonily moje bym zasnela marzac o aniele ,ktory mnie niesie w objeciach do nieba ..
Jednego serca ...Tak malo mi trzeba....