Na wstepie dodam ze interesuja mnie dziewczyny w moim wieku albo starsze i tylko ze Stanow. Wiem co pracuje dla mnie, a co nie i stad nie chce marnowac niczyjego czasu.
Mam dosc sporo determinacji, duzo szczerosci i coraz wiecej zdrowego rozsadku. Pochodze z Wroclawia i jestem w Stanach od 10 lat. Przyjechalem tutaj sam i nie mam tu zadnej rodziny. Jak szukasz kogos zeby ci w jakikolwiek sposob pomogl, to ja zdecydowanie nie jestem osoba dla Ciebie. Mieszkalem juz na poludniu Kaliforni (Orange County okolica) przez 3 lata, pozniej wyjechalem do NYC gdzie spedzilem 6 lat. Na chwile obecna mieszkam w polnocnej Kaliforni, choc planuje przeprowadzic sie do Chicago. Z wiekiem stalem sie bardziej domatorem, choc jak widac lubie byc w ruchu. Nie jestem za bardzo tradycyjny, ani religijny. Cenie za to lojalnosc i to jedna z moich mocniejszych cech.
Szukam kogos o przecietnej urodzie z nieprzecienym charakterem i inteligencja.
Osoby aktywnej, prawdziwej, zbalansowanej, realistki, otwartej na swiat, ktora cos juz w zyciu przezyla i zna dosc dobrze siebie. Teraz szuka partnera, nie zeby ja dopelnic, ale zeby razem tworzyc cos nowego, czego samemu sie nie da...