Jestem (to już coś znaczy, prawda?) 22 letnim chłopakiem. Zupełnie taki sam jak wszyscy i jednocześnie diametralnie inny.
"Forever Alone", nie mam znajomych, przyjaciół, ale całkiem sporo osób mówi mi "cześć" więc może nie jest tak źle.
Z natury leniwy ale potrafię to przezwyciężyć.
Biegle posługuję się sarkazmem oraz za dużo myślę.
Duży dystans do siebie i ogółem do wszystkiego, uwielbiam żartować.
Szczery, miły,spokojny, trochę uparty.
Od głośnych imprez wolę spotkanie w gronie znajomych, chociaż spędzanie czasu samemu też jest ok.