Witam wszystkie kobiety,
przeszedłem przez wiele życiowych turbulencji – zarówno w sferze zawodowej, miłosnej, jak i rodzinnej. itd.
Po dziesięciu latach bezsensownej walki poczułem, że znów pragnę zmierzyć się z problemami partnerskimi. Nie jestem idealny, ale z pewnością jestem oryginalny, a to raczej się nie zmieni. Jeśli chodzi o empatię, uczciwość i życie w prawdzie, myślę, że osiągnąłem już wystarczający poziom, by zacząć od nowa. Życie doświadczyło mnie na wielu płaszczyznach, a teraz pragnę być szczęśliwy – niekoniecznie bogaty. Marzę o powrocie do domu, w którym panuje porządek i harmonia, a także o tym, by być w towarzystwie kogoś, kto mnie zna i akceptuje moje niedoskonałości.
Sam nie wiem…może akurat Ciebie, albo tej drugiej lepszej połowy?
Nic na siłę,
Jeśli miłość to jest szczęście, to chciałbym być szczęśliwy.
Pozdrawiam wszystkie niedocenione kobiety.
Napisz, a poprawie Ci humor.
Spacer po lesie, jazda na rowerze, wędkarstwo, motorowodniactwo, Norwegia, pływanie, dobra zabawa, kino, książki i jeszcze parę innych.
Fizyka, Psychologia, Historia starożytna.