Jestem 60-letnią ,pełną ciepła, samotną kobietą. Na stałe mieszkam w Polsce ,a konkretnie na Podkarpaciu.
Do Chicago przyjechałam na wakacje ,do mojej córki.
życie dało mi ,,popalić',więc może przynajmniej na jesień mojego życia znajdę człowieka,z którym będę szczęśliwa z wzajemnością.Przepraszam,ale nie mam konta PREMIUM.