Z natury jestem spokojną, unikającą konfliktów osobą. Mimo przeróżnych potyczek staram się utrzymywać harmonię w życiu.
Nie tracę czasu na relacje z osobami, które udają kogoś, kim nie są, i takie które manipulują i karmią drugich kłamstwami.
Chcialabym poznać normalnego, uczciwego faceta, wiedzącego już, czego sam chce od życia. Który nie emituje fal typu: "słońce świeci a życie wciąż ma kolory szarości..."
I który nie będzie się nade mną "znęcał" włączając disko polo... :P
P.S. Nie szukam "letniej przygody".
Lubię czytać książki - ostatnio Jung. Zdarza mi się czasem "utknąć" w necie.
Uwielbiam naturę, przyrodę, las...i gdy chwilami mdli mnie od wszechobecnego betonu, zgiełku, motłochu, marzę sobie o bezludnej wyspie ;)